Terry Pratchett
Pomniejsze bóstwa
tytuł oryginału: Small Gods
tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
wydawca: Prószyński i S-ka
miejsce i rok wydania: Warszawa 2001
ISBN: 83-7255-927-9
seria: Fantastyka
gatunek: fantasy

Z notki na okładce

Na świecie istnieją miliardy bóstw. Roją się gęsto jak ławica śledzi. Większość jest zbyt mała, by je zauważyć, i nigdy nikt ich nie czci, w każdym razie nikt większy od bakterii, które się nie modlą i nie mają wielkich wymagań w zakresie cudów. To właśnie pomniejsze bóstwa - duchy miejsc, gdzie krzyżują się ścieżki mrówek, bogowie mikroklimatów pomiędzy korzeniami traw.

I większość z nich taka juz pozostaje. Ponieważ brakuje im wiary. Garstka jednak trafia w wyższe regiony. Powodem może być cokolwiek. Pasterz szukający zabłakanej owcy znajduje ją w krzakach i poświęca minutę czy dwie, żeby wznieść niewielki kamienny ołtarzyk w ogólnej podzięce wszelkim duchom, jakie mogą przebywać w okolicy. Albo jakieś niezwykle ukształtowane drzewo zostało skojarzone z lekiem na chorobę. Albo ktoś wyryje spiralę na samotnym głazie. Albowiem bogowie potrzebują wiary, a ludzie pragną bogów.

Często na tym się kończy. Ale czasami wydarzenia rozwijają się dalej. Dodawane sa następne kamienie, układane kolejne głazy; w miejscu, gdzie kiedyś rosło drzewo, staje świątynia. Bóg wtedy nabiera mocy, wiara wyznawców niesie go w górę jak tysiąc ton paliwa rakietowego. Nieliczni sięgają aż do nieba. A czasem nawet dalej.


Jarosław Zieliński


13 grudnia 2003

Jarosław Zieliński, Pomniejsze bóstwa, Altamagusta.pl, 13 grudnia 2003