|
Z notki na okładce
Wyprawa, wojna, pierścień, który w każdej chwili może stać się powodem do zerwania zaręczyn, król bez królestwa oraz mały, porośnięty futrem bohater Frytek, gotowy - a może tylko przymuszony przez czarodzieja Goodgulfa - do podjęcia misji, która ocali Śródziemie Dolne przed napaścią złego Sorheda... a także smok na wrotkach, paskudne rośliny zacałowujące nieostrożnych na śmierć - to tylko niektóre składniki tej fantastycznej mieszanki...
Parodia trylogii J. R. R. Tolkiena Władca Pierścieni.
Opinia
W wielu miejscach szalenie zabawna, czasami wulgarna i niesmaczna, pełna dowcipów i gier słownych często niemożliwych do przełożenia (choć na ogół tłumacz radzi sobie z nimi nadspodziewanie dobrze) - Nuda Pierścieni będzie jednak zrozumiała wyłącznie dla czytelników Tolkienowskiej epopei, najlepiej takich, którzy znają jej tekst na pamięć...
Marek Gumkowski, Miesięcznik, 28 lutego 1998