|
Recenzja
Zjednoczona Ziemia wysyła na odległe planety cywilizatorów - ludzi pomagających w rozwoju napotkanym istotom rozumnym. Irena już jako dziecko chce zostać jednym z nich. Po latach jako młody naukowiec - astrobiolog - przybywa na jedną z takich planet, do oddziału cywilizatorów, by prowadzić z pozoru mało ważne badania nad tajemniczym gatunkiem zwierząt. Jej odkrycia prowadzą do wydarzeń, które mają odmienić los dwóch planet i czterech kultur...
Optymistyczna, miejscami naiwna powieść, w której wiele jest wiary w humanizm, pomyślny rozwój ludzkości i umiejętność czynienia przez nią dobra, a przede wszystkim w możliwości ludzi. Ale czy właśnie nie dzięki tej wierze i tym możliwościom nie posuwamy się ciągle naprzód?