Człowiek jak smok
Ostatni Lord SmokChyba najbardziej ulubionym przeze mnie motywem w historiach fantasy są smoki. Stanowią one, obok magów, wręcz esencję cech owego literackiego gatunku: niezwykłość, zetknięcie ze światem magii, nawiązanie do legendarnego dziedzictwa ludzkości, pogranicze natury i cywilizacji człowieka.
Powstało całkiem sporo opowiadań i powieści o smokach, dość wspomnieć cykl Gordona R. Dicksona o smokach i jerzych czy Jeźdźców smoków, rozpoczynających cykl powieści Anne McCaffrey. Wydaje się więc, że każda następne dzieło, w którym ośrodkiem zainteresowania są smoki i związana z nimi magia, będzie trudnym zadaniem.
Joanne Bertin w swej powieści Ostatni Lord Smok pokazała, że ciągle można sporo nowego o smokach powiedzieć - i to całkiem interesująco. W jej świecie są ludzie, którzy noszą w sobie duszę smoka i mogą się w razie potrzeby przemieniać w smoki. Mają lepszy wzrok i słuch niż inni ludzie, ich oddech w smoczej postaci leczy, żyją setki lat. Nazywa się ich Lordami Smokami.
Ich pokojowa natura i setki lat doświadczeń powoduje, że stają się sędziami. Lord Smok o imieniu Linden Rathan wraz z dwoma swymi towarzyszami zostaje wysłany do jednego z królestw, by rozsądzić, kto może stać się tam regentem po tym, jak królowa uległa nieszczęśliwemu i nieco tajemniczemu wypadkowi. Trafia w sam środek intryg magicznych i politycznych zarazem, zmierzających także do zdobycia tajemnic i pokonania jego gatunku.
Jednak walka z tajemniczym Bractwem Krwi nie jest to jedynym problemem Lordów Smoków. Od wielu lat nie pojawił się już nowy Lord Smok. Żyjący sześćset lat Linden jest najmłodszym, a więc i ostatnim. Czy uda się to zmienić?
Choć magiczna natura Lorda Smoka dają mu niezwykłe możliwości i zapewniają poważanie, Linden jest przede wszystkim człowiekiem, borykającym się ze swymi przeżyciami z dawnych lat, kochającym dzieci, szukającym swej towarzyszki życia. Jego perypetie miłosne są wręcz osią wydarzeń rozgrywających się w powieści.
Ostatni Lord Smok to fascynująca opowieść, pełna zagadek i przygód. Nie wszystkie pokazane w niej tajemnice i problemy znalazły rozwiązanie, a zakończenie wygląda wręcz tak, jakby autorka już myślała o następnych tomach dziejów swego bohatera... No cóż, jest to godne rozpoczęcie cyklu - tylko czy uda się w nim zachować tą oryginalność i napięcie, atmosferę tajemniczości?
Znana pisarka fantastyczna Anne McCaffrey, z pewnością autorytet w smoczych sprawach, znalazła dla tej powieści wiele ciepłych słów. "Bardzo mi się podobała. Miło jest znaleźć nowego pisarza z tak wieloma zaletami i żywą wyobraźną. Joanne Betin jest nową pisarką, której pierwsza opowieść dobrze się czyta, ma dobre opisy, dobre charakterystyki postaci..." - napisała McCaffrey, dodając - "Siedziałam wczoraj do wpół do drugiej w nocy by ją skończyć."
Jak podpowiada nieoceniony w takich sytuacjach Amazon.com, Ostatni Lord Smok został wydany przez Tor Books w grudniu 1998 roku, a w listopadzie 1999 roku pojawiła się już kolejna powieść Bertin - Dragon and Phoenix, także o Lordach Smokach. Czytelnicy Fenixa być może pamiętają autorkę z opowiadania Jaśniesmoczy sąd, opublikowanego w styczniu 1999 roku.
Joanne Bertin
Ostatni Lord Smok
Amber, Warszawa 1999
20 grudnia 1999